Bezpieczeństwo - ważna sprawa
Codzienność stwarza wiele niebezpieczeństw i trudnych sytuacji, przed którymi dorośli próbują ustrzec dzieci. Niektórzy z nich wychodzą z założenia, że lepiej nie ryzykować. Naukę zamieniają na zakazy i trzymanie pod kloszem. Uważają, że nie należy zbyt wcześnie ukazywać dzieciom wszystkich czyhających na nie zagrożeń. Dzieci mają żyć w swojej naiwności jak najdłużej i nic nie może zakłócać ich spokojnego dzieciństwa.
Nie tędy jednak droga. Co zatem robić?
Na pewno nie spuszczać dzieci z oka i nie liczyć na ich instynkt samozachowawczy. To my dorośli musimy myśleć, przewidywać i stać na straży. Jednocześnie jak najszybciej uczyć zasad bezpieczeństwa. Nawet bardzo małe dziecko musi wiedzieć, że wszystko co się robi, trzeba robić z głową i ostrożnie. I tego właśnie uczymy dzieci w naszym przedszkolu. Rozmawiamy o sposobach bezpiecznej zabawy, o tym jak postępować z innymi ludźmi i zwierzętami, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach i kogo poprosić o pomoc. Wspólnie analizujemy konsekwencje wyborów i zachowań. Pokazujemy różne sytuacje, które mogą się zdarzyć. Wykorzystujemy obrazki, historyjki, bajki, odgrywane scenki i rzeczywiste sytuacje. W uzyskaniu tych celów pomagają nam goście, których zapraszamy do przedszkola – ratownicy, policjanci, lekarze, strażnicy miejscy, instruktor WOŚP i wielu innych.
…A we wtorek (01.06) zaproszono wszystkie przedszkolaki na przedstawienie ,,Bezpieczeństwo – ważna sprawa”. W teatrzyku przypomniano różne bajki i zaakcentowano zawarte w nich przesłania. Dzieci odwiedził Czerwony Kapturek, mama Koza i Koźlątka, które wpuściły Wilka do swojego domu. Pojawiła się królewna Śnieżka i Krasnoludki. Przez ciemny las wędrowali Jaś i Małgosia, a w kołysce spała Śpiąca Królewna.
Dziękujemy pani Annie Jankowskiej - mamie Lilianki z ,,Krasnali" i Antka z ,,Motyli", pani Katarzynie Kulasińskiej - mamie Milana z ,,Puchatków", panu Dawidowi Kulikowi - tacie Fabiana i Filipa z ,,Biedronek", pani Ewelinie Michalskiej - mamie Ignasia z ,,Motyli", pani Zuzannie Pogorzelskiej - mamie Mai z ,,Zajaczków", panu Wojciechowi Skrzypczakowi – tacie Tosi z ,,Bocianków”, pani Michalinie Stachowskiej – mamie Marcelinki z ,,Biedronek" i Jasia z ,,Krasnali", pani Joannie Szklarskiej – mamie Leo z ,,Biedronek”, pani Małgorzacie Śmiłowskiej – mamie Kuby z ,,Bocianków" i pani Marcie Wiznerowicz - mamie Franka z ,,Krasnali"
To właśnie oni wystąpili dla nas w przedstawieniu. Dziękujemy! Bardzo nam się podobało.
Dziękujemy także pani Elwirze Kurt - mamie Poli z ,,Bocianków" i Julki z ,,Motyli", panu Robertowi Muellerowi, pani Anicie Ratajszczak i pani Beacie Zielonce - naszym pracownikom, którzy też wystąpili w teatrzyku. Wszyscy aktorzy spisali się na medal :) Dziękujemy także naszej pani Katarzynie Koniecznej i panu Jakubowi Odważnemu.
Chcemy, aby wszystkie dzieci pamiętały o tym, że...
/fragment występu/
,,Po pierwsze - do obcego domu nigdy nie wchodzimy.
Po drugie - obcemu nie mówimy, gdzie mieszkamy.
Po trzecie - nie bierzemy od obcego żadnych rzeczy.
Po czwarte - nie oddalaj się od domu, chociaż woła Cię przygoda.
Po piąte - i ostatnią radę damy, nie otwieraj drzwi obcemu, jeśli nie ma w domu mamy."
...Przedstawienie było drugim prezentem z okazji Dnia Dziecka.
« powrót
